Real Madryt szykuje plan dla Franco Mastantuono
Franco Mastantuono może spędzić najbliższy sezon poza Realem Madryt. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest dziś wypożyczenie 18-letniego Argentyńczyka, który uchodzi za jeden z największych talentów w klubie.
Stały transfer nie wchodzi w grę. Real Madryt zapłacił za zawodnika 63,2 mln euro zeszłego lata i nie zamierza tracić kontroli nad piłkarzem. Mastantuono ma kontrakt ważny do 2031 roku, a ewentualny ruch tego lata ma dotyczyć wyłącznie prostego wypożyczenia, bez klauzul wykupu i bez opcji, które mogłyby osłabić pozycję madryckiego klubu.
Ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła. Jose Mourinho chce najpierw przyjrzeć się piłkarzowi w trakcie okresu przygotowawczego, ale w Madrycie od dłuższego czasu zakładano, że dalszy rozwój zawodnika może odbywać się poza pierwszym zespołem.
Villarreal przed Interem i Tottenhamem
Jak podało Mundo Deportivo, po otwarciu się Realu Madryt na wypożyczenie szybko pojawiło się zainteresowanie z Europy i Ameryki Południowej. Sytuację młodego pomocnika sprawdzały Inter Mediolan, Sporting CP, Tottenham Hotspur, Benfica i Stade Rennais. Chęć sprowadzenia zawodnika wykazywał też River Plate, jego były klub.
Priorytet Realu Madryt jest jednak jasny: Mastantuono ma zostać w Europie i najlepiej trafić do zespołu grającego w Lidze Mistrzów. W tym układzie najmocniejszą pozycję ma obecnie Villarreal, który spełnia te warunki i może zapewnić piłkarzowi regularne minuty. Dodatkowo Real Madryt miałby pokrywać połowę pensji zawodnika, co ułatwiłoby przeprowadzenie operacji.