Real Madryt może poświęcić Alvaro Carrerasa
Real Madryt ma problem z nadmiarem piłkarzy na lewej obronie. Alvaro Carreras, sprowadzony latem na wyraźne życzenie Xabiego Alonso, przez większość sezonu był podstawowym zawodnikiem na tej pozycji. Obok niego w kadrze byli jednak także Ferland Mendy i Fran Garcia, a plan zakładał sprzedaż jednego z nich.
Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała po kolejnym letnim wzmocnieniu, bo do zespołu dołączył Marc Cucurella. W efekcie Real ma teraz czterech lewych obrońców i pilnie potrzebuje ruchów wychodzących.
Jak poinformował Mario Cortegana, cytowany przez Defensa Central, to właśnie Carreras może być tym zawodnikiem, który odejdzie jeszcze tego lata. Real Madryt ma być gotowy wysłuchać ofert za piłkarza już rok po jego transferze i oczekuje propozycji na poziomie od 40 do 50 milionów euro. Najbardziej prawdopodobnym kierunkiem ma być Premier League.
Real Madryt szuka sprzedaży i porządkuje kadrę
Według tych doniesień nowy trener Realu, Jose Mourinho, nie jest w pełni przekonany do profilu Carrerasa i nie widzi go jako idealnego elementu swojej układanki. Nie miałby problemu z jego pozostaniem, ale wiele wskazuje na to, że nie dawałby mu dużej roli.
W klubie trwa jednocześnie szersze porządkowanie kadry. Po dużych transferach przychodzących Real chce zbilansować wydatki odejściami i odciążyć listę płac. Pomóc mają w tym rozwiązanie kontraktu Daniego Ceballosa oraz odejścia Daniego Carvajala i Davida Alaby, ale w Madrycie nadal liczą na przynajmniej jeden większy transfer wychodzący. W tym kontekście pojawia się też Eduardo Camavinga, choć obecnie to Carreras wyrasta na jednego z najbardziej realnych kandydatów do sprzedaży.