Po transferze Marca Cucurelli sytuacja na lewej stronie obrony Realu Madryt mocno się skomplikowała. Jeden z piłkarzy usłyszał jasny sygnał, a inny jest bliżej odejścia.

    Real Madryt porządkuje lewą obronę

    Real Madryt ma coraz większy problem z obsadą lewej strony defensywy. Po przyjściu Marca Cucurelli z Chelsea konkurencja wyraźnie wzrosła, a klub wszedł w nowy sezon z sytuacją, która wygląda na zbyt ciasną kadrowo.

    Reklama

    W tej chwili o minuty rywalizuje tam aż czterech zawodników. Z tego powodu Real Madryt ma w najbliższych tygodniach zgodzić się przynajmniej na jedno odejście, żeby lepiej zbilansować skład i odzyskać część pieniędzy po ostatnich inwestycjach transferowych.

    Jak poinformowało El Chiringuito TV, Jose Mourinho podjął już ważną decyzję w sprawie jednego z piłkarzy. Trener chce, by Alvaro Carreras został w klubie. W ostatnich miesiącach wokół przyszłości Hiszpana było sporo znaków zapytania, a wcześniejsze doniesienia sugerowały, że szkoleniowiec nie był do końca przekonany po jego pierwszym sezonie.

    Fran Garcia coraz bliżej odejścia z Realu Madryt

    Sytuacja zmieniła się jednak na korzyść Carrerasa. Mourinho ma teraz widzieć w nim potencjał na kolejny sezon, a to może mocno wpłynąć na układ sił w walce o miejsce na lewej obronie.

    Najbardziej niepewna wydaje się dziś pozycja Frana Garcii. To właśnie on ma być obecnie zawodnikiem najbardziej narażonym na odejście z Realu Madryt tego lata. Już zimą był blisko transferu, gdy mocno interesowało się nim Bournemouth, ale wtedy do ruchu nie doszło.

    Teraz Garcia ma jeszcze większą konkurencję, a jego transfer staje się coraz bardziej realnym rozwiązaniem zarówno dla klubu, jak i dla samego piłkarza. Sytuację monitoruje kilka zespołów, w tym Real Betis. Zainteresowanie mają też wykazywać kluby z Anglii i innych czołowych lig europejskich, ale Real Madryt nie podjął jeszcze ostatecznej decyzji.

    Reklama