Enrique Riquelme przedstawił swoją wizję dla Realu Madryt. Kandydat na prezesa odniósł się do Jose Mourinho, planów transferowych, napięć w szatni i sprawy Negreiry.

    Real Madryt i Jose Mourinho w planie Enrique Riquelme

    Enrique Riquelme, kandydat na prezesa Realu Madryt, odniósł się do kilku ważnych tematów związanych z klubem. Jak poinformował Mundo Deportivo, biznesmen przedstawił swoją wizję dotyczącą trenera, transferów i funkcjonowania drużyny.

    Reklama

    Riquelme przyznał, że ceni Jose Mourinho, ale nie widzi go w projekcie, który sam chciałby realizować w Realu Madryt. Chodzi o kierunek oparty na odzyskaniu DNA i tożsamości klubu oraz budowie zespołu nie tylko pod natychmiastowy efekt, ale też w szerszej perspektywie.

    Riquelme zapowiedział też ujawnienie nazwisk związanych z jego planami transferowymi. Stwierdził, że w tym tygodniu mają zostać przedstawione praktycznie wszystkie nazwiska, choć możliwe, że jedno pozostanie na razie nieujawnione. Dodał, że konkretny kandydat miał zostać ogłoszony w środę i ma wzbudzić entuzjazm wśród kibiców oraz socios Realu Madryt.

    Real Madryt, Federico Valverde i Aurelien Tchouameni

    – Jasno to powiedziałem. Są piłkarze, którzy, gdybym był prezesem, graliby w Realu Madryt. To zawodnicy z innych klubów, których musimy szanować. Pod względem sportowym Mourinho jest świetnym trenerem, ale w tym momencie nie jest typem szkoleniowca, którego, moim zdaniem, potrzebuje Real Madryt – powiedział.

    Padł też temat napięć w szatni, w tym nieporozumienia między Aurelienem Tchouamenim a Federico Valverde. Riquelme ocenił, że takie sytuacje powinny być rozwiązywane przez odpowiednią hierarchię i profesjonalizm. Według niego kluczowe byłoby wyznaczenie właściwych osób, powołanie dyrektora sportowego oraz jasny podział odpowiedzialności. Odniósł się również do sprawy Negreiry i Barcelony. Uznał, że Real Madryt powinien działać w tej kwestii znacznie mocniej.

    Reklama