Poszukiwania następcy Courtois. Real wskazał dwie opcje
Real Madryt, jeśli mówimy o pozycji bramkarza, bardzo rzadko zmienia swoją „jedynkę”. Przez lata dostępu do bramki strzegł Iker Casillas. Legendarnego reprezentanta Hiszpanii zmienił później na kilka lat Keylor Navas. Natomiast od sezonu 2018/2019 bezapelacyjnym numerem jeden jest Thibaut Courtois.
Courtois gra na Bernabeu od prawie ośmiu lat, a z bramki schodzi tylko wtedy, jeśli przytrafi mu się kontuzja. Florentino Perez, czyli prezydent Królewskich myśli jednak o przyszłości. Ma to związek z upływającym wiekiem bramkarza, który w maju tego roku skończy 34 lata. Z tego powodu Real Madryt zdecydował się rozpocząć proces poszukiwań potencjalnego następcy Belga. Z informacji, jakie przekazał Jorge Picon, w grę wchodzi dwóch kandydatów spoza klubu oraz jeden, który jest związany z Los Blancos.
Pierwsze nazwisko zapisane w notesie dyrektorów to Gregor Kobel. Postać bardzo dobrze znana, reprezentant Szwajcarii oraz bramkarz Borussii Dortmund. 28-latek uchodzi za jednego z topowych golkiperów w Europie, a fakt, że nadal gra na Signal Iduna Park wzbudza duże zaskoczenie. Drugi kandydat jest młodszy od poprzedniego o pięć lat. To Bart Verbruggen, czyli 23-letni Holender, który od kilku sezonów broni barw Brighton w Premier League. „Jedynka” reprezentacji Holandii i bramkarz z potencjałem na bycie w przyszłości wśród najlepszych na świecie.
Nie bez szans jest również Andrij Łunin. Ukrainiec jest obecnie związany z Realem Madryt, ale gra rzadko i pełni tylko funkcję rezerwowego. Gdy zachodzi taka potrzeba, wskakuje między słupki, udowadniając, że można na nim polegać. 27-latek ma aspirację, aby w końcu na stałe zostać numerem jeden.




