Jose Mourinho dobrze zaczął drugi etap pracy w Realu Madryt, ale poza wynikami uwagę zwraca też jego podejście do gwiazd ofensywy. W jednym przypadku obrał wyraźnie inną drogę.

    Mourinho obrał inny plan wobec jednego z liderów

    Jose Mourinho rozpoczął drugi etap pracy w Realu Madryt od dwóch zwycięstw w La Liga. Najpierw jego zespół wygrał 2:1 z Espanyolem, a następnie pokonał Real Sociedad 4:1 na Santiago Bernabeu.

    Reklama

    W ostatnim spotkaniu jednym z plusów była współpraca ofensywnej trójki. Do siatki trafili Kylian Mbappe i Vinicius Jr., a Jude Bellingham zaliczył dwie asysty.

    Jak podaje Abraham Romero na Defensa Central, Mourinho inaczej zarządza obecnie Viniciusem niż Mbappe. Portugalczyk miał odbyć z Brazylijczykiem kilka prywatnych rozmów, podczas gdy w przypadku Francuza nie uznał takich spotkań za potrzebne.

    Vinicius miał dostać wsparcie poza sprawami boiskowymi

    Według tych informacji Vinicius przechodził trudniejszy okres. Wokół zawodnika pojawiały się pytania o formę, reakcje emocjonalne i przyszłość. Mourinho jeszcze przed przedłużeniem kontraktu miał jasno przekazać skrzydłowemu, że chce jego pozostania i nadal widzi go jako ważną część projektu.

    Te rozmowy miały dotyczyć nie tylko kwestii taktycznych, ale też odbudowy pewności siebie i uporządkowania sytuacji zawodnika. Z Mbappe relacja ma być prostsza. Mourinho rozmawia z nim normalnie przy treningach i meczach, ale nie widzi potrzeby dodatkowej interwencji. Po meczu z Realem Sociedad trener wyjaśnił też zmianę Viniciusa chęcią zakończenia jego występu w pozytywnym momencie po golu, lepszej drugiej połowie i wsparciu trybun.

    Czytaj także

    Reklama