Papszun skomentował możliwy transfer Kapuadiego
Legia Warszawa przerwała niechlubną passę dwunastu meczów z rzędu w Ekstraklasie bez zwycięstwa. W sobotę 21 lutego pokonali przed własną publicznością Wisłę Płock. Dosłownie chwilę przed spotkaniem media obiegła szokująca informacja. Widzew Łódź chce pozyskać jedną z gwiazd Legii.
Goal.pl informował, że Widzew jest gotów zapłacić aż 2,8 mln euro oraz kolejny milion w bonusach. O możliwe odejście Kapuadiego został zapytany Marek Papszun na konferencji prasowej.
„Czy to był ostatni mecz Kapuadiego w Legii? To nie jest pytanie do mnie. Trzeba tę sprawę poruszać z ludźmi, którzy zarządzają tymi tematami przy Łazienkowskiej. Nie chcę zabierać głosu, bo nie czuję się w tej sprawie do końca kompetentny. W jakiś sposób oczywiście jestem, ale nie mam dziś dużego wpływu” – powiedział Marek Papszun, cytowany przez TVP Sport.
„Zobaczymy co się wydarzy i czy Kapuadi odejdzie. Sytuacja na rynku bywa dynamiczna. Nasz obrońca był już swego czasu dwoma nogami we Włoszech, a jednak nie doszło do finalizacji przenosin do Serie A. Gdyby ode mnie to zależało, to chciałbym pozostania tego zawodnika przy Łazienkowskiej” – dodał.
Kapuadi gra w Legii od 2023 roku. Łącznie zagrał w 108 meczach, zdobywając 6 goli. Kontrakt obrońcy wygasa w czerwcu 2028 roku. Wcześniej grał w innym polskim klubie Wiśle Płock.

