Widzew Łódź chce powrotu Marka Hanouska
Widzew Łódź broni się przed spadkiem, a kluczowe spotkanie w walce o utrzymanie odbędzie się już w piątek (1 maja). Zmierzą się wtedy z Legią Warszawa, do której tracą tylko jeden punkt. Okazuje się, że w klubie myślą o przyszłości, ale niekoniecznie tylko tej dot. pierwszego zespołu.
Nie tak dawno poruszono temat powrotu Marka Hanouska. Czech grał w klubie w latach 2021-2026. Dariusz Adamczuk mówił, że pomocnik dostał ofertę powrotu, ale nie do pierwszego zespołu. Byłby związany z rezerwami, a następnie z pracą trenera, ponieważ obecnie robi potrzebne kursy.
W rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet obecny pomocnik czeskiej Dukli Praga przyznał, że nic nie jest przesądzone. Nie wykluczył powrotu do Widzewa Łódź, ale skupia się na ten moment na walce o utrzymanie w czeskiej ekstraklasie.
Jeszcze nie wiem, co się wydarzy. Teraz przede wszystkim chciałbym uratować czeską ekstraklasę dla Dukli. Sytuacja klubu jest bardzo trudna, ale nie wszystko jest stracone. Co będzie potem? Zobaczymy. Rodzina chciałaby wrócić do Łodzi, dobrze nam się tam żyło. W porównaniu z Pragą to spokojne miasto. Ale co się wydarzy? Nigdy nic nie wiadomo – powiedział Marek Hanousek.
Hanousek był piłkarzem Widzewa w latach 2021-2026. Łącznie rozegrał 152 spotkania, w których strzelił 9 goli i zanotował 6 asyst. Kibice łódzkiego klubu darzyli go ogromną sympatią.



