Osman Bukari może odejść z Widzewa Łódź
Widzew Łódź ma do podjęcia decyzję w sprawie Osmana Bukariego. Ghańczyk trafił do klubu jako jeden z najgłośniejszych transferów, ale jego pobyt przy Piłsudskiego może potrwać tylko jedną rundę.
Zbigniew Boniek przekazał w rozmowie z Polsatem Sport, że skrzydłowy ma już propozycję z innego klubu.
– Z tego, co wiem, Bukari ma jakąś ofertę, Widzew się musi zastanowić, czy z niej skorzystać. Ja panu Dobrzyckiemu nigdy nie doradzałem. Gdybym to robił, to w Widzewie nie byłoby nie tylko Bukariergo – powiedział Zbigniew Boniek.
Bukari został sprowadzony do Widzewa za pięć milionów euro. Sam transfer wywołał duże poruszenie, bo wcześniej Radosław Majdan zapowiedział, że do Łodzi trafi zawodnik z niezłymi liczbami.
Widzew Łódź nie dostał tego, czego oczekiwał
Wiosną Bukari nie odegrał ważnej roli w zespole. Wystąpił osiem razy i nie strzelił gola. Po zatrudnieniu Aleksandara Vukovicia pojawiał się na boisku sporadycznie.
Wcześniej piłkarz grał między innymi w Nantes, Crvenej zvezdzie i Austin City. W Stanach Zjednoczonych zdobył sześć bramek i zanotował osiem asyst w 50 spotkaniach.
Scenariusz odejścia nie byłby zaskoczeniem. Tomasz Włodarczyk informował niedawno, że rozstanie afrykańskiego skrzydłowego z Widzewem jest bardzo prawdopodobne.
Sam Bukari w maju mówił o możliwym powrocie do Crvenej zvezdy. Nie ukrywał, że serbski klub nadal jest dla niego ważny.
Na razie decyzja należy do Widzewa. Klub musi ocenić, czy oferta za Bukariego jest wystarczająca, aby zakończyć współpracę po zaledwie kilku miesiącach.