Widzew Łódź rozpoczął przygotowania do nowego sezonu, ale wśród zawodników zgłoszonych do treningów zabrakło jednego z bramkarzy. Jego przyszłość może wyjaśnić się bardzo szybko.

    GKS Katowice może przejąć bramkarza Widzewa

    Maciej Kikolski może wkrótce pozostać w Ekstraklasie, ale zmienić barwy klubowe. Jak poinformował Piotr Koźmiński z Goal.pl, 22-letni bramkarz jest blisko przenosin do GKS-u Katowice.

    Reklama

    Dla beniaminka europejskich pucharów byłoby to kolejne wzmocnienie między słupkami. Wszystko wskazuje na to, że katowiczanie chcą sprowadzić również Gabriela Kobylaka z Legii Warszawa, a oba ruchy nie wykluczają się wzajemnie. W klubie nadal czekają też na powrót do zdrowia Rafała Strączka.

    Na razie nie wiadomo, czy transfer Kikolskiego zostanie przeprowadzony na zasadzie wypożyczenia czy definitywnego wykupu.

    Widzew dał wyraźny sygnał

    Sytuacja młodego golkipera zmieniła się po sprowadzeniu Bartłomieja Drągowskiego. Szanse na regularną grę znacząco zmalały, a wcześniejszy pomysł przenosin do Wieczystej Kraków ostatecznie nie doszedł do skutku.

    Wymowny okazał się również ruch Widzewa przy okazji startu przygotowań do nowego sezonu. Kikolskiego zabrakło na liście zawodników zgłoszonych do treningów. Zapytany o sprawę klub ograniczył się do krótkiego komunikatu: „Będziemy informować”.

    22-latek ma już doświadczenie na poziomie Ekstraklasy. Łącznie rozegrał w niej 40 spotkań, z czego 31 w barwach Radomiaka Radom i dziewięć jako zawodnik Widzewa. Wszystko wskazuje na to, że kolejne występy może zaliczyć już w koszulce GKS-u Katowice.

    Reklama