Zbigniew Boniek bez ogródek ocenił działania Widzewa Łódź i wprost stwierdził, że klub popełnił poważne błędy. Były prezes PZPN odniósł się jednak głównie do letnich decyzji transferowych, a nie do obecnego okienka.

    Reklama

    W rozmowie na kanale Prawda Futbolu jasno wskazał, gdzie jego zdaniem leżał problem. – Mnie się wydaje, że Widzew popełnił szalone błędy latem, kiedy kupował piłkarzy na zasadzie: im więcej, tym lepiej – ocenił Boniek.

    Jak podkreślił, drużyna przejmowana przez Roberta Dobrzyckiego miała już określony potencjał i nie potrzebowała aż tak dużej rewolucji kadrowej.

    – Ta drużyna już była zespołem o określonej jakości. Trzeba było kupić czterech, pięciu zawodników na konkretne pozycje, a nie czternastu czy piętnastu – tłumaczył.

    Zupełnie inaczej spojrzał na zimowe ruchy Widzewa. Tutaj były reprezentant Polski jest znacznie bardziej wyrozumiały i widzi w nich sens sportowy.

    – Jak się chce grać wielką piłkę, to wielka piłka to są dziś też duże pieniądze. Taka jest prawda – zaznaczył.

    Dodał też, że obecne transfery mogą realnie pomóc drużynie.

    – Te pięć, sześć ruchów, jakie Widzew zrobił zimą, mogą mu naprawdę dobrze zaprocentować – stwierdził.

    Mimo że łodzianie są blisko dolnych rejonów tabeli, Boniek nie skreśla ich w walce o wyższe cele. Jego zdaniem wiosną klub ma szansę zaatakować ligę i Puchar Polski, a przy dobrym scenariuszu nawet włączyć się do gry o europejskie puchary.

    Reklama