Borek: „Ja bym szedł w stronę polską”
Widzew Łódź mimo ogromnych wydatków wciąż zawodzi. Zespół zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli i nie spełnia oczekiwań kibiców. Głos w sprawie polityki transferowej zabrał Mateusz Borek.
W programie „Bajerka o Futbolu” dziennikarz stwierdził, że klub powinien postawić na piłkarzy sprawdzonych w Ekstraklasie.
– Ja bym szedł w stronę polską – podkreślił.
Marcel Reguła kandydatem
Borek jako przykład podał Marcela Regułę z Zagłębia Lubin. Jego zdaniem pomocnik to zawodnik, który mógłby wnieść jakość do zespołu z Łodzi.
– Pojechałem na stadion w Lubinie i wiem, że na tego chłopaka kupowałbym bilet i chodziłbym go oglądać, bo na niego to jest duża przyjemność patrzeć – przyznał.
Reguła jest podstawowym piłkarzem Zagłębia Lubin, jednej z czołowych drużyn obecnego sezonu Ekstraklasy. W trwających rozgrywkach zanotował 20 występów, zdobył pięć bramek i dołożył cztery asysty.
Krytyka zagranicznych wzmocnień
Widzew wydał ponad 20 milionów euro na transfery, sprowadzając m.in. Osmana Bukariego, Lukasa Leragera czy Andiego Zeqiriego. Efekty nie są jednak zadowalające.
Zdaniem Borka problemem jest brak odpowiedniego dopasowania zawodników do realiów ligi. W jego opinii większy nacisk na piłkarzy znających Ekstraklasę mógłby przynieść lepsze rezultaty.

