Arbër Hoxha raczej nie trafi do Widzewa Łódź
Widzew Łódź nie powinien kontynuować tematu transferu Arbëra Hoxhy. Reprezentant Albanii był w ostatnich tygodniach łączony z klubem z al. Piłsudskiego, ale według Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl taki ruch jest mało prawdopodobny.
Nazwisko skrzydłowego Dinama Zagrzeb pojawiło się w kontekście Widzewa na początku maja. Informacje jako pierwszy podał chorwacki serwis Direktno.hr, a później temat zaczął funkcjonować także w innych mediach. Jeszcze w trakcie sezonu do sprawy odniósł się rzecznik łódzkiego klubu Jakub Dyktyński, który jasno zaprzeczał prowadzonym rozmowom.
Teraz, gdy rozgrywki już się zakończyły, a Widzew pracuje nad kadrowymi decyzjami, temat Hoxhy znów został wygaszony.
Widzew ma mieć inne cele transferowe
Informacja Włodarczyka sugeruje, że Widzew koncentruje się obecnie na innych nazwiskach. Hoxha byłby ciekawym ruchem, bo ma za sobą solidny sezon w Chorwacji, ale na ten moment nie wygląda na realny cel łódzkiego klubu.
27-latek trafił do Dinama Zagrzeb w 2024 roku ze Slavena Belupo. Kosztował milion euro i podpisał kontrakt obowiązujący do 30 czerwca 2029 roku. W minionym sezonie chorwackiej ekstraklasy zdobył siedem bramek oraz zanotował siedem asyst.
Hoxha ma też doświadczenie reprezentacyjne. Urodzony w Niemczech piłkarz wystąpił dotąd 25 razy w barwach Albanii. To pokazuje, że mowa o zawodniku z konkretnym CV, ale właśnie dlatego jego ewentualne sprowadzenie nie należałoby do prostych operacji.
Dla Widzewa najważniejsze jest teraz zamknięcie tych tematów, które rzeczywiście znajdują się wysoko na liście. Transfer Hoxhy był głośny medialnie, ale według najnowszych doniesień nie powinien przejść do etapu finalnych rozmów.