Kuziemka może odejść, ale Wisła musi dostać wielką ofertę
Wisła Kraków nie boi się stawiać w sezonie 2025/2026 na młodych zawodników. Udowadnia to między innymi fakt, że regularnie w wyjściowym składzie grają tacy piłkarze jak Kacper Duda czy Maciej Kuziemka. Ten drugi był ostatnio w kręgu zainteresowań czeskich klubów. Natomiast jak powiedział Jarosław Królewski szanse na to, że odejdzie są bardzo małe. W rozmowie z Goal.pl dodał, że Biała Gwiazda rozważyłaby taki scenariusz tylko w momencie otrzymania oferty na co najmniej kilka milionów.
„Maciej jest przykładem tego, jak konsekwentna praca w dobrze zaprojektowanym środowisku przynosi efekty. W futbolu zawsze istnieje potencjalne ryzyko transferu, ale Wisła nie działa pod presją” – mówił Jarosław Królewski w rozmowie z serwisem Goal.pl.
„Jeśli miałaby pojawić się oferta, musiałaby być na poziomie, który w realiach pierwszoligowych stanowiłby jedną z najwyższych transakcji – mówimy o kwocie wyraźnie przekraczającej kilka milionów euro. Tylko wtedy można rozmawiać o scenariuszu, który realnie zmienia sytuację strategiczną klubu” – dodał.
Kuziemka w tym sezonie ma na swoim koncie 6 goli i 7 asyst w 20 meczach.

