Wisła jest gotowa na jeszcze jeden transfer
Wisła Kraków nie była zbyt aktywna w trakcie zimowego okienka. Tylko jeden zawodnik, a dokładnie Jordi Sanchez podpisał kontrakt z klubem. Sprowadzenie hiszpańskiego napastnika miało być jedynym ruchem Białej Gwiazdy w zimę. Niemniej ze względu na kontuzje Marko Bozicia niewykluczone, że plan się zmieni.
O możliwych transferach przed końcem zimowego okna mówił Jarosław Królewski w rozmowie z Goal.pl. Wisła Kraków trzyma rękę na pulsie i jeśli pojawi się odpowiedni piłkarz, to będą działać.
„Zakładaliśmy domknięcie kadry i w tamtym momencie była ona zbilansowana. Kontuzje są
jednak elementem ryzyka operacyjnego w sporcie. Analizujemy sytuację na bieżąco – zarówno wewnętrzne rozwiązania, jak i ewentualne opcje rynkowe. Nie podejmujemy decyzji impulsywnie. Jeśli pojawi się zawodnik realnie podnoszący jakość, jesteśmy gotowi działać” – mówi Królewski dla Goal.pl.
Po 20. kolejkach Betclic 1. Ligi podopieczni Mariusza Jopa zajmują 1. miejsce w tabeli. W najbliższy weekend Wisła Kraków zagra na wyjeździe z Pogonią Grodzisk Mazowiecki.

