Wisła Kraków jest na dobrej drodze do awansu do Ekstraklasy. Prezes Jarosław Królewski przekazał, że w najbliższych tygodniach podejmie rozmowy kontraktowe z piłkarzami. Umowy wygasają m.in. Rafałowi Mikulcowi oraz Kamilowi Brodzie.

    Wisła Kraków porozmawia o nowych kontraktach. Wszyscy mają potencjał

    W Wiśle Kraków coraz mocniej myśli się nie tylko o sportowym celu, jakim jest powrót do PKO BP Ekstraklasy, ale również o przyszłości kadry zespołu. Sporej grupie zawodników kończą się kontrakty wraz z końcem sezonu, dlatego klub planuje rozpoczęcie rozmów w najbliższych tygodniach.

    Reklama

    O kulisach procesu kontraktowego opowiedział prezes Wisły, Jarosław Królewski, w rozmowie z kanałem „We Wiśle” na platformie YouTube. Jak podkreślił, klub nie zamierza działać pochopnie, ale ma jasno określony plan.

    – Mam plan taki, żeby spokojnie rozpocząć sezon i w najbliższych tygodniach oraz miesiącach prowadzić rozmowy z zawodnikami. Myślę, że oni doskonale wiedzą, że w nich wierzymy. Prawda jest taka, że większość z nich nie byłaby tutaj, gdybyśmy tej wiary nie mieli – zaznaczył prezes Białej Gwiazdy.

    Królewski jasno dał do zrozumienia, że wygasające umowy nie oznaczają automatycznie pożegnań. Wręcz przeciwnie – w klubie panuje przekonanie, że wielu obecnych piłkarzy ma potencjał, by rywalizować na poziomie Ekstraklasy.

    – Każdy z zawodników, którym kończy się kontrakt, ma potencjał, by rywalizować na najwyższym poziomie. Nie ma co do tego wątpliwości – dodał.

    Prezes Wisły zwrócił jednak uwagę, że decyzje nie będą podejmowane wyłącznie na podstawie indywidualnych umiejętności. Kluczowe znaczenie ma długofalowa wizja drużyny i funkcjonowanie całego klubu po ewentualnym awansie.

    – Kwestia polega na tym, jak będziemy widzieć tę drużynę w przyszłości. Musimy patrzeć szerzej – nie tylko na potencjał jednostek, ale na Wisłę Kraków jako organizm i to, jak ma funkcjonować w Ekstraklasie – podsumował Królewski.

    Wśród zawodników, którym umowy wygasają po sezonie, znajdują się m.in. Rafał Mikulec, Kamil Broda, Wiktor Biedrzycki, Jordi Sánchez czy James Igbekeme. Najbliższe tygodnie zapowiadają się więc w Krakowie bardzo intensywnie.

    Reklama