Chelsea dalej szuka nowego trenera
Chelsea pozostaje bez stałego szkoleniowca po zwolnieniu Liama Roseniora, który pracował krócej niż cztery miesiące. Jak przekazał Kaveh Solhekol ze Sky Sports, londyński klub nadal ma być atrakcyjnym kierunkiem dla uznanych nazwisk i latem może zatrudnić menedżera, którego potrzebuje.
Obowiązki pierwszego trenera do końca sezonu wykonuje tymczasowo Calum McFarlane. Z doniesień wynika, że w klubie rozważanych jest siedem lub osiem nazwisk. Jednym z wczesnych faworytów ma być Andoni Iraola. W gronie zainteresowań wymieniani są też Marco Silva oraz Xabi Alonso.
Solhekol zaznaczył, że kandydatura Iraoli jest realna, ale o Hiszpana zabiegają też inne kluby. Jednocześnie bardzo wysoko ocenił możliwość zatrudnienia byłego szkoleniowca Realu Madryt.
Xabi Alonso wysoko oceniony przez reportera
– Wciąż uważam, że menedżerowie z dużymi nazwiskami będą chcieli prowadzić Chelsea i klub może przyciągnąć takiego trenera, jakiego potrzebuje tego lata. Iraola jest opcją, ale interesuje się nim wiele klubów. Xabi Alonso byłby świetnym dopasowaniem – powiedział Kaveh Solhekol.
W wypowiedzi padło też nazwisko Cesca Fabregasa. Ten ruch miałby być jednak trudny do przeprowadzenia, bo według reportera wyciągnięcie go z Como nie byłoby łatwe. Padła też sugestia, że taki wybór oznaczałby kolejne ryzyko dla Chelsea, która w tym sezonie już dwa razy zmieniała szkoleniowca.




