Jan Ziółkowski nie może liczyć na regularną grę w barwach AS Romy. Mimo to przyciągnął zainteresowanie czołowego klubu Premier League. Jak podaje Sport.pl, obserwuje go Newcastle United.

    Jan Ziółkowski na radarze Newcastle United

    Jan Ziółkowski latem ubiegłego roku zaliczył spektakularny transfer z Legii Warszawa do AS Romy. Środkowy obrońca szybko zadebiutował w nowym klubie. Z czasem wywalczył nawet na chwilę miejsce w wyjściowej jedenastce. Niestety, ale im dłużej trwał sezon, tym Polak otrzymywał mniej szans na grę.

    Reklama

    Do tej pory uzbierał 19 meczów, w których zdobył jedną bramkę. Ostatnio gra mało, czego dowodem jest jedynie 35 minut w poprzednim miesiącu. Nie wiadomo, co wpływa na brak większej liczby minut.

    Z informacji Sport.pl wynika, że niczym nie podpadł Gian Piero Gasperiniemu. Co więcej, osoby z jego otoczenia mówią, że osiąga najlepsze wyniki wydolnościowe w karierze. Niewykluczone, że jeśli jego sytuacja nie ulegnie zmianie, latem poszuka innego zespołu.

    Na brak ofert nie będzie narzekał. Źródło informuje, że jego rozwój obserwuje jeden z czołowych klubów Premier League – Newcastle United. Angielscy skauci obserwowali go kilka razy i są pod dużym wrażeniem. Ziółkowski przykuł również uwagę drużyn z Holandii, Francji oraz Włoch.

    „Czy Ziółkowski odejdzie zatem z Romy? Rozważamy każdy krok, który doprowadzi do tego, żeby Janek grał. Łącznie z odejściem” – mówiła osoba z otoczenia piłkarza w rozmowie ze Sport.pl.

    Reklama