Wisła Kraków znów nie przekonała stylem, ale dopisała punkt i przybliżyła się do Ekstraklasy. Po meczu głos zabrał Jarosław Królewski.

    Gra nie zachwyca, punkty się zgadzają

    Wisła Kraków zremisowała 1:1 z Polonią Bytom, choć jej występ ponownie pozostawił sporo do życzenia. Zespół Mariusza Jopa przystąpił do meczu mocno osłabiony, bez kilku kluczowych zawodników, co było widoczne na boisku.

    Reklama

    Do przerwy to gospodarze stworzyli więcej sytuacji i mogli prowadzić. Wisła miała problemy, ale ostatecznie wywiozła punkt, który w kontekście tabeli ma znaczenie. Przewaga nad trzecim Chrobrym Głogów jeszcze się powiększyła.

    Królewski jasno: liczy się tylko awans

    Po spotkaniu do głosów krytyki odniósł się Jarosław Królewski. Prezes Wisły podkreślił, że styl gry schodzi na dalszy plan, a najważniejszy jest wynik na koniec sezonu.

    – Dzisiejszy mecz to świetny materiał do przemyśleń. Poza tym całkiem przyjemny, emocjonujący mecz do oglądania. Trzymamy kciuki za zdrowie naszych zawodników. Drobny krok zrobiony do osiągnięcia upragnionego celu. Reszta to didaskalia – napisał.

    Wisła wciąż pozostaje na dobrej drodze do awansu. Choć forma wiosną nie jest efektowna, zespół regularnie punktuje i utrzymuje bezpieczną przewagę nad resztą stawki.

    Reklama