Wisła Kraków nie pojedzie w sobotę do Wrocławia, a co za tym idzie, mecz ze Śląskiem się nie odbędzie. Decyzję przekazał Jarosław Królewski. Jest ona ostateczna i nieodwracalna.

    Wisła Kraków nie pojedzie na mecz ze Śląskiem Wrocław

    Śląsk Wrocław podjął decyzję, że kibice Wisły Kraków nie będą mogli wejść na stadion podczas sobotniego meczu. Wokół całej sprawy urosła afera do niesamowicie dużych rozmiarów. Wrocławianie zasłaniali się policją, a policja dementowała, że nic o tym nie wie. PZPN ma związane ręce, ponieważ nie może wkroczyć do akcji przed meczem. Z zapowiedzi Cezarego Kuleszy wynika, że ukarać Śląsk mogą po meczu.

    Reklama

    Mimo prób i wysiłków Jarosława Królewskiego fani Białej Gwiazdy nie zobaczą sobotniego meczu z wysokości trybun. Co więcej, meczu w ogóle nie obejrzą nawet w telewizji. W ramach protestu Wisła Kraków nie stawi się w sobotę 7 marca 2026 roku we Wrocławiu na mecz ze Śląskiem. O decyzji w imieniu klubu poinformował właściciel Białej Gwiazdy na prywatnym profilu w mediach społecznościowych.

    „Dlatego podjąłem ostateczną i nieodwołalną decyzję: piłkarze Wisły Kraków nie zagrają w ten weekend meczu ligowego we Wrocławiu. Ta decyzja jest nieodwołalna i nienegocjowalna. Wierzę, że Wiślacy oraz wszyscy Ci, którym zależy na zmianach w polskiej piłce nożnej, zrozumieją jej sens” – poinformował Jarosław Królewski w mediach społecznościowych.

    Reklama