Jop zdradził, że nie ma w kontrakcie z Wisłą klauzuli przedłużenia
Wisła Kraków, jeśli w piątek 8 maja zdobędzie przynajmniej jeden punkt w domowym meczu z Chrobrym Głogów, awansuje do PKO BP Ekstraklasy. Byłby to powrót do elity po czterech latach przerwy. Za wyniki zespołu odpowiada Mariusz Jop, który pełni funkcję trenera od września 2024 roku.
Z końcem sezonu kontrakt szkoleniowca wygasa. Jarosław Królewski w programie „1. Liga raport” ujawnił kiedyś, że 47-latek ma zapis dot. automatycznego przedłużenia umowy w przypadku awansu. Okazuje się jednak, że to nie prawda. Mariusz Jop na Kanale Sportowym powiedział, że taki zapis był, ale nie obowiązuje on w obecnym sezonie. Na rozmowy o przyszłości przyjdzie jednak czas.
Nie myślę o tym. Mam kontrakt do końca sezonu. Zapis, że kontrakt zostanie przedłużony obowiązywał w poprzednim sezonie, ale nie awansowaliśmy. Tamten kontrakt dalej obowiązuje i nie ma tam żadnych zapisów. Z końcem sezonu kończy mi się umowa. Przyjdzie czas, żeby o tym porozmawiać – mówił Mariusz Jop.
Jop prowadził Wisłę Kraków w 68 meczach. Jego bilans to 40 zwycięstw, 16 remisów i 12 porażek. Jako pierwszy trener Białej Gwiazdy pracował dwukrotnie. Najpierw w grudniu 2023 roku jako tymczasowy szkoleniowiec, a następnie od września 2024 roku.