Widzew Łódź zmieni hierarchię wśród obrońców. Po transferze Steve’a Kapuadiego mniej szans na grę otrzyma Mateusz Żyro. Zawodnika chciała Arka Gdynia, ale taki kierunek został wykluczony przez gracza.

    Mateusz Żyro odmówił wypożyczenia do Arki Gdynia

    Widzew Łódź jeszcze we wtorek albo najpóźniej w środę zamknie temat transferu Steve’a Kapuadiego. Kongijczyk, który na co dzień gra w Legii Warszawa zmieni klub wewnątrz Ekstraklasy. Wszyscy już wiedzą, że lada moment zostanie nowym piłkarzem Czerwonej Armii. Kwota transferu to 3 miliony euro. Jego przyjście sprawi, że hierarchia wśród środkowych obrońców ulegnie zmianie.

    Reklama

    Mniej szans na grę będzie otrzymywał Mateusz Żyro, co zauważyła Arka Gdynia. Drużyna z Trójmiasta według serwisu Meczyki.pl była zainteresowana wypożyczeniem 27-latka. Na zmianę klubu zgody nie wyraził sam piłkarz. Wygląda więc na to, że zostanie w Łodzi, ale będzie grał zdecydowanie mniej.

    Co ciekawe, Arka jest bardzo aktywna pod koniec okienka. Równocześnie trwają negocjacje w sprawie wypożyczenie Claude Goncalvesa. Tam problem jest podobny. Choć Legia Warszawa dała zielone światło, zgody na wypożyczenie nie wyraziło jeszcze otoczenie portugalskiego zawodnika.

    Reklama