Wieczysta planuje grę w Krakowie
Wieczysta coraz odważniej mówi o walce o Ekstraklasę i równolegle przygotowuje się organizacyjnie na ewentualny awans. Jednym z kluczowych tematów pozostaje stadion, na którym drużyna miałaby rozgrywać mecze domowe.
Sławomir Peszko w programie „Kanału Sportowego” przyznał, że realnym scenariuszem jest gra na obiekcie Wisły Kraków.
– Jest to do ogarnięcia. Logistycznie, kibicowsko. Jak będziemy grać na Wiśle, to gdy Wisła będzie grała u siebie, to też będziemy grać u siebie. Cracovia wtedy prawdopodobnie na wyjeździe. To jest bardzo łatwe do ogarnięcia – przekonywał.
Koniec gry poza miastem?
Dotychczas Wieczysta rozgrywała swoje mecze poza Krakowem z powodu braku stadionu spełniającego wymogi licencyjne. Peszko jasno jednak deklaruje, że celem jest powrót do miasta.
– Chciałbym, żeby definitywnie skończyła się nasza przygoda w Sosnowcu. Jesteśmy tam mile goszczeni, ale chcemy już grać w Krakowie. Więcej kibiców, przyjdą nawet bezstronni – podkreślił.
Klub odbył już rozmowy z krakowską policją w sprawie organizacji spotkań.
Trzy drużyny z Krakowa w Ekstraklasie?
Jeśli Wieczysta wywalczy awans, w Ekstraklasie mogłyby występować jednocześnie trzy zespoły ze stolicy Małopolski: Wisła Kraków, Cracovia oraz właśnie Wieczysta.
To scenariusz, który jeszcze kilka lat temu wydawał się nierealny. Dziś jednak ambicje i inwestycje Wieczystej sprawiają, że taki układ przestaje być czystą teorią.




