Vitinha powiedział „nie” Realowi Madryt
Real Madryt w nadchodzące lato będzie chciał naprawić błąd, jaki popełnili kolejno w 2024 i 2025 roku. Najpierw z klubem pożegnał się Toni Kroos, a następnie Luka Modrić. W obu przypadkach Królewscy nie zdecydowali się na transfer następcy. Teraz tego żałują i ruszyli na poszukiwania klasowej światy pomocnika. Lista życzeń zawiera kilka nazwisk, a są na niej m.in. Rodri, Enzo Fernandez czy Vitinha.
Przez ostatni czas dużo mówiło się o piłkarzu Paris Saint-Germain. Vitinha ma za sobą fantastyczny poprzedni rok, gdzie zajął 3. miejsce w plebiscycie Złotej Piłki. Ten fakt tylko utwierdził Florentino Pereza w przekonaniu, że Portugalczyk będzie odpowiednią osobą. Wygląda jednak na to, że sam piłkarz nie zamierza zmieniać klubu. Zapytany o Real Madryt, odparł, że głupotą byłoby odejść z PSG.
„Głupotą byłoby odchodzić. Nie sądzę, żeby to było teraz dla mnie najlepsze. Czuję się w PSG naprawdę świetnie. Mam wrażenie, że ludzie tutaj bardzo mnie lubią i myślę, że zasłużyłem sobie na tę sympatię. Uwielbiam tu być, podobnie jak moja rodzina” – powiedział Vitinha dla Canal 11.
W tym sezonie Vitinha ma na swoim koncie 6 goli i 10 asyst w 37 meczach we wszystkich rozgrywkach. Jego wartość szacowana jest na 110 milionów. Kontrakt z PSG wygasa dopiero latem 2029 roku.




