Lech Poznań zostanie mistrzem Polski wg. symulacji Królewskiego
Świat piłki nożnej w grudniu był zaskoczony polską Ekstraklasą. Kibice, a także zagraniczni eksperci nie mogli uwierzyć, że lidera po rundzie jesiennej od ostatniej drużyny w tabeli dzieli zaledwie 11 punktów. Obecnie sytuacja wciąż wygląda podobnie, ponieważ dla przykładu Legia Warszawa, która zajmuje 16. miejsce traci do Zagłębia Lubin, czyli lidera rozgrywek 13 punktów.
Ścisk w tabeli jest tak duży, że w jeden weekend możesz walczyć o utrzymanie, a za chwilę grać o europejskie puchary. Każdy zadaje sobie pytanie: Kto wygra Ekstraklasę w sezonie 2025/2026? Na to pytanie postarał się odpowiedzieć Jarosław Królewski, właściciel Wisły Kraków.
Machnąłem na szybko w naszej wewnętrznej platformie ulepszony modelik.
— Jarosław Królewski (@jarokrolewski) March 11, 2026
Symulacje przy tak spłaszczonej lidze to raczej zabawa – przyszłe wyniki zależą od wielu detali – również od mobilizacji / demobilizacji po zobaczeniu tej tabeli @_Ekstraklasa_ @_1liga_ i efektu motyla.… pic.twitter.com/5n0oZFgENW
Stworzył wewnętrzny model symulacji, który 100 tysięcy razy przesymulował resztę sezonu z dokładnymi wynikami. Pod uwagę brane były takie czynniki jak: baza xG, różnica ELO, forma w ostatnich pięciu meczach, SPI (komponent statystyczny), wycena kadry oraz szum gaussowski.
Wynik po 100 tysiącach symulacji wskazał, że największe szanse na mistrzostwo Polski ma Lech Poznań. Prawdopodobieństwo, że Kolejorz zgarnie tytuł wynosi aż 42%. Na miejscach premiowanych grą w europejskich pucharach znaleźli się również Jagiellonia Białystok, Zagłębie Lubin oraz Raków Częstochowa.
Walcząca obecnie Legia Warszawa wg. przeprowadzonej przez Jarosława Królewskiego symulacji ma skończyć sezon na 14. miejscu. Z kolei Widzew Łódź po 100 tysiącach symulacji został skazany na spadek razem z Arką Gdynia oraz Bruk-Bet Termaliką Nieciecza.




