Robert Lewandowski powinien otrzymać propozycję nowego kontraktu od FC Barcelony. Jeśli jednak tak się nie stanie, będzie musiał wybrać nowy klub. Roman Kosecki na kanale Meczyki.pl, zasugerował, że w Chicago Fire były gwiazdą pierwszego formatu.

    Chicago Fire to dobry kierunek dla Lewandowskiego

    FC Barcelona zdecydowała, że prezydentem klubu na lata 2026-2031 pozostanie Joan Laporta. To dobra wiadomość w kontekście przyszłości Roberta Lewandowskiego. Media sugerowały, że jeśli pozostanie na stanowisku, szanse 37-letniego napastnika na nowy kontrakt znacznie wzrosną.

    Reklama

    Sam Laporta przed kamerami w dzień wyborów opowiadał, że Lewandowski zasłużył na jeszcze jeden rok w Katalonii. Jeśli dojdzie do sytuacji, że nie dostanie możliwości przedłużenia kontraktu, będzie miał na stole kilka innych ofert. O Polaka zabiegają kluby z Arabii Saudyjskiej, USA, Turcji i Włoch.

    Roman Kosecki na kanale Meczyki.pl zasugerował, że dobrym rozwiązaniem będzie transfer do MLS. Zdaniem byłego reprezentanta Polski w Chicago Fire byłby gwiazdą pierwszego formatu.

    „To jest dalej snajper najwyższego formatu. Wieku się nie oszuka, mnie cieszy jego nastawienie, że dalej chce zostać w Barcelonie, chce sobie tam poukładać rodzinne życie. Moim zdaniem jakby poszedł do MLS, do ligi, gdzie teraz są mistrzostwa świata, gdzie jest Chicago Fire, gdzie Polonia by na każdy stadion przychodziła dla niego, byłby gwiazdą pierwszego formatu” – powiedział Roman Kosecki w Meczykach.

    Reklama