Górnik Zabrze i Raków Częstochowa są już pewne solidnych pieniędzy za awans do finału Pucharu Polski. Największa nagroda wciąż jednak czeka na zwycięzcę.

    Milion już na koncie finalistów

    Oba kluby zagwarantowały sobie po milionie złotych za dotarcie do finału rozgrywek. To jednak dopiero część stawki, o którą będą walczyć na PGE Narodowym.

    Reklama

    Sam awans do decydującego meczu oznaczał także konkretny zysk względem półfinału. Zespoły, które odpadły na tym etapie, czyli Zawisza Bydgoszcz i GKS Katowice, otrzymają po 380 tysięcy złotych. Różnica między półfinałem a finałem jest więc wyraźna.

    W grze nawet pięć milionów

    Największa nagroda czeka na zwycięzcę całych rozgrywek. Triumfator Pucharu Polski zgarnie aż pięć milionów złotych, co stanowi połowę całej puli przeznaczonej na nagrody w tym sezonie.

    Finał odbędzie się 2 maja na PGE Narodowym w Warszawie. Poza finansowym bonusem zwycięzca zapewni sobie także udział w eliminacjach Ligi Europy, co dodatkowo podnosi stawkę tego spotkania.

    EtapPremia
    triumfator5 mln zł
    finalista1 mln zł
    półfinaliści380 tys. zł
    ćwierćfinaliści190 tys. zł
    przegrani w 1/8 finału90 tys. zł
    przegrani w 1/16 finału45 tys. zł
    przegrani w I rundzie15 tys. zł
    Reklama