FC Barcelona zmierzy się we wtorek z Atletico Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. El Desmarque ujawniło, że Katalończycy poskarżyli się delegatowi UEFA na przedmeczowym treningu. Hansi Flick był wściekły z powodu stanu murawy.

    Flick narzekał na stan murawy. Barcelona złożyła skargę

    FC Barcelona, żeby awansować do półfinału Ligi Mistrzów, musi pokonać Atletico Madryt różnicą trzech goli. Zwycięstwo dwiema bramkami doprowadzi do dogrywki i ewentualnych rzutów karnych. Pierwsze spotkania zakończyło się wynikiem (2:0) na korzyść Los Colchoneros.

    Reklama

    W rewanżu na pewno nie zagra Raphinha. Brazylijczyk boryka się z kontuzją, ale będzie obecny na stadionie, aby wspierać drużynę. W poniedziałek odbył się tradycyjnie trening przedmeczowy na Estadio Metropolitano. El Desmarque poinformował, że Hansi Flick był zły na stan murawy. Od razu poskarżył się obecnemu na stadionie delegatowi UEFA. Europejska federacja uważa jednak, że obiekt spełnia normy.

    Zmienne szczęście Barcelony na stadionie Atletico

    W sezonie 2025/2026 kibice dość często mogą obserwować bezpośrednią rywalizację na linii FC Barcelona – Atletico Madryt. Obie drużyny grały ze sobą pięciokrotnie, a wtorkowe spotkanie będzie ich szóstym meczem. Dwukrotnie rywalizowali w Pucharze Króla oraz La Liga, a raz w Lidze Mistrzów.

    Na stadionie Atletico odbyły się dwa spotkania. W rozgrywkach ligowych lepsza była Barcelona (2:1). Z kolei w Pucharze Króla podopieczni Diego Simeone wygrali aż (4:0).

    Reklama