Jagiellonia planuje transfery. Szukają następcy Pululu
Jagiellonia Białystok wciąż ma szanse na zdobycie drugiego w ciągu trzech lat mistrzostwa Polski. Obecnie sytuacja w tabeli Ekstraklasy wygląda tak, że zajmują 3. miejsce, ale tracą tylko 3 punkty do Lecha Poznań. Terminarz jednak nie sprzyja podopiecznym Adriana Siemieńca. Do końca sezonu zmierzą się z takimi zespołami jak Górnik Zabrze, Raków Częstochowa, GKS Katowice czy Zagłębie Lubin.
Zawodnicy oraz sztab zajmują się walką o tytuł, a zarząd i dyrektor sportowy planują w tym czasie transfery. Nadchodzące okienko w Białymstoku będzie intensywne, ponieważ jest duża potrzeba wzmocnień. Przede wszystkim z klubem pożegna się Afimico Pululu, czyli największa gwiazda. Z informacji serwisu Goal.pl wynika, że Duma Podlasia szuka napastnika na wzór Kongijczyka. Ma to być piłkarz, który gra agresywnie, dobrze przetrzymuje piłkę i przepycha się z obrońcami. Krótko mówiąc nowy Pululu.
Bramkarz i obrońca na liście życzeń Jagiellonii
Ważna pozycja, na której może dojść do zmiany to bramkarz. Niewykluczone, że latem odejdzie Sławomir Abramowicz albo Miłosz Piekutowski. Potrzebny będzie nowy golkiper, którego Jagiellonia szuka. Co ciekawe, źródło podaje, że Białostoczanie przeznaczą na takiego zawodnika 400 tysięcy euro.
Siemieniec ma dostać także nowego lewego oraz prawego obrońcę. Jagiellonia będzie szukać zawodników o dużej wytrzymałości, którzy potrafią dużo i długo biegać. Warunkiem ma być to, żeby w trakcie meczu robił co najmniej 11 km. Oprócz defensywny nie zapominają także o środku pola. Poszukiwany jest również pomocnik typu box to box, a także skrzydłowy, który wyróżnia się w grze jeden na jednego.



