Palma chce wrócić do Celitku po sezonie w Lechu Poznań
Lech Poznań latem tamtego roku przeprowadził dość głośny transfer. Udało im się osiągnąć porozumienie z Celtikiem Glasgow ws. rocznego wypożyczenia Luisa Palmy. W umowie znalazła się także klauzula wykupu. Honduranin zagrał w 41 meczach, zdobywając 8 goli i notując 9 asyst. Na wiosnę gra mniej, a na dodatek często zaczyna na ławce rezerwowych. Może to oznaczać, że Kolejorz go nie wykupi.
Palma narzekać na to prawdopodobnie nie będzie. Sam zaznaczał w jednym z wywiadów, że chciałby wrócić do Szkocji. Dla obu stron zakończenie współpracy po jednym sezonie będzie najlepsze.
„W Celtiku było mi dobrze. Świetnie się tam czułem i bardzo to doceniam. Chciałbym dostać u nich drugą szansę. Mam ważny kontrakt, więc jestem częścią klubu. Jeśli zapadnie decyzja, że mam wrócić, zrobię wszystko, żeby pokazać się jak najlepiej” – mówił w jednym z wywiadów Luis Palma.
Sevilla zainteresowana ściągnięciem Palmy
Fakt, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy, nie oznacza, że Celtic da mu szansę u siebie. Szkoci mogą skorzystać z zainteresowania, jakie generuje 26-latek i spróbować go sprzedać. Serwis Daily Record poinformował, że skrzydłowego u siebie widziałaby Sevilla. Andaluzyjczycy od dłuższego czasu obserwują reprezentanta Hondurasu i uważają go za wzmocnienie w kontekście przyszłego sezonu.



