Jamal Musiala doznał urazu uda podczas czwartkowej rozgrzewki reprezentacji Niemiec przed meczem z Holandią. Przewidywana przerwa pomocnika Bayernu Monachium ma wynieść od trzech do czterech tygodni.

    Musiala wypada na kilka tygodni, ale nie na długo

    Jamal Musiala doznał urazu uda w czwartek podczas rozgrzewki reprezentacji Niemiec przed spotkaniem z Holandią w Lidze Narodów UEFA. Według Bavarian Football Works ofensywny pomocnik Bayernu Monachium ma pauzować od trzech do czterech tygodni.

    Reklama

    To oznacza, że 23-latek powinien opuścić część najbliższego okresu, ale przerwa reprezentacyjna i kalendarz monachijskiego klubu sprawiają, że jego absencja nie musi okazać się bardzo dotkliwa pod względem liczby meczów. Wskazano, że po powrocie do gry Bayern ma zmierzyć się z FC Augsburg 10 października.

    Dla Musiali to kolejny problem zdrowotny po bardzo trudnym okresie. Po złamaniu nogi odniesionym podczas Klubowych Mistrzostw Świata w 2025 roku wypadał z gry na wiele miesięcy. W ostatnim sezonie i latem zmagał się też z innymi dolegliwościami mięśniowymi oraz przerwami o podłożu neurologicznym.

    W Bayernie sytuacja kadrowa wygląda jednak lepiej niż w poprzednich miesiącach. Vincent Kompany ma obecnie kilka wariantów, które mogą ograniczyć skutki nieobecności jednego z liderów ofensywy. Po urazie wrócił już Serge Gnabry, a dobre wrażenie po transferze robi Ismael Saibari.

    Wśród nieoficjalnie rozważanych rozwiązań pojawiają się także Lennart Karl, który w poprzednim sezonie występował w roli klasycznej „dziesiątki”, oraz Michael Olise. Francuz na co dzień gra szerzej, ale może zostać przesunięty do środka, jeśli sztab uzna taki wariant za najlepszy na najbliższe spotkania.

    Nie zmienia to faktu, że absencja Musiali pozostaje istotnym problemem dla Monachijczyków. Różnica polega na tym, że tym razem Bayern wchodzi w taki moment z większą elastycznością kadrową i większą liczbą gotowych opcji w ataku.

    Reklama