Niels Frederiksen i Lech Poznań mogą zakończyć współpracę po sezonie. Decyzja o nowym kontrakcie jeszcze nie zapadła. Victor Samuel Risager w rozmowie z Goal.pl zasugerował, że sukcesy duńskiego trenera mogą zostać zauważone przez przedstawicieli klubów z Bundesligi.

    Lech i Frederiksen wciąż bez decyzji w sprawie przyszłości

    Niels Frederiksen już w pierwszym roku pracy zdobył z Lechem Poznań mistrzostwo Polski. W bieżącym sezonie może powtórzyć ten sukces, sięgając po drugi tytuł z rzędu. Do tego może zapisać na swoim koncie dobry wynik w europejskich pucharach. Kolejorz dotarł do 1/8 finału Ligi Konferencji.

    Reklama

    Obecny kontrakt Duńczyka wygasa jednak po sezonie, a jego przyszłość stoi pod znakiem zapytania. Media sugerowały nawet, że Lech mimo sukcesów nie przedłuży z nim umowy. Szybko zostało to jednak zdementowane przez sam klub. O wygasającym kontrakcie mówił również sam Frederiksen, zdradzając, że decyzja jeszcze nie zapadła. Co, jeśli 55-latek jednak odejdzie? Victor Samuel Risager w rozmowie z Goal.pl zasugerował, że gdyby miało dojść do rozstania, to trener raczej wybierze mocniejszy klub. Powrót do Danii wydaje się mało prawdopodobny.

    „Jeśli Frederiksen miałby zmieniać Lecha na inne miejsce pracy, to według mnie raczej na lepszą ligę niż duńska. Oczywiście, w teorii mógłby tu wrócić, ale powiem uczciwie, że nie widzę tego powrotu w tym momencie” – powiedział Victor Samuel Risager w rozmowie z serwisem Goal.pl.

    Frederiksen z Lecha do Bundesligi? „Mają oko na Ekstraklasę”

    Co więcej, dziennikarz Tipsbladet jest zdania, że Niels Frederiksen byłby ciekawą opcją dla klubów w Bundeslidze. Dodał, że sukcesy, jakie osiąga z Lechem Poznań, na pewno są obserwowane przez tamte zespoły. Przypomniał, że liga niemiecka lubi stawiać na duńskich szkoleniowców.

    „Byłoby interesujące zobaczyć go w Bundeslidze. Niemieckie kluby mają przecież „oko” na Ekstraklasę, więc na pewno sukcesy Nielsa w Lechu nie przechodzą niezauważone” – sugerował dziennikarz Tipsbladet.

    „Co więcej, kilku duńskich trenerów pracowało już z pewnymi sukcesami w Niemczech. Mam tu na myśli Bo Henriksena, Bo Svenssona, Jessa Thorupa, Kaspera Hjulmanda itd… Według mnie Frederiksen mógłby być kolejnym na tej liście. Ma ku temu potencjał” – dodał.

    Reklama