Warta Poznań zremisowała z Górnikiem Łęczna 1:1. W ostatniej minucie meczu wyrównanie dał gospodarzom bramkarz – Adrian Lis, który odkupił swoje winy za niezbyt fortunną interwencję przy ekwilibrystycznej bramce Bartosza Śpiączki. Golkiper doskonale znalazł się w polu karnym przy rzucie rożnym i silnym strzałem głową wpakował piłkę do siatki.
Sprawdź również
- Milan skontaktował się z gwiazdą Bayernu. To byłoby głośne wzmocnienie
- Bayern – bawarskie centrum kontuzji. Problem na ważnej pozycji
- Dlatego Wisła Kraków zdecydowała się zbojkotować mecz. Wcześniej odpuszczała
- Widzew Łódź pod ostrzałem. „Za co bierzecie pieniądze”
- Real Madryt marzy o nim od dawna. Man City walczy, żeby go zatrzymać

