Górnik Zabrze może przystąpić do finału Pucharu Polski bez jednej z najważniejszych postaci. Jak czytamy na łamach Roosevelta81.pl, sytuacja Erika Janży nie wygląda najlepiej.

    Erik Janża poza treningiem Górnika

    Górnik Zabrze wygrał z Jagiellonią Białystok i umocnił się w czołówce tabeli, ale zrobił to bez swojego kapitana. Erik Janża nie znalazł się w kadrze meczowej z powodu urazu barku.

    Reklama

    Kontuzja to efekt meczu z Koroną Kielce. Słoweniec niefortunnie upadł, mimo bólu dokończył pierwszą połowę, jednak po przerwie nie pojawił się już na murawie. Początkowo wyglądało to na ruch asekuracyjny, ale kolejne informacje są mniej optymistyczne.

    – Na razie nie wygląda to dobrze, bo Erik jeszcze nie trenuje z drużyną. Ciężko powiedzieć, jak długo ta przerwa potrwa – powiedział trener Michal Gasparik, cytowany przez Roosevelta81.pl.

    Finał Pucharu Polski pod znakiem zapytania

    Największe obawy dotyczą finału Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. Brak Janży byłby dla Górnika poważnym problemem, bo to jeden z filarów zespołu.

    W tym sezonie rozegrał 32 mecze, zdobył trzy bramki i dołożył cztery asysty. Do tego dochodzi jego rola lidera w szatni i doświadczenie w kluczowych momentach.

    Na dziś nie ma pewności, czy zdąży wrócić do pełnej sprawności. Jeśli nie wznowi treningów w najbliższym czasie, jego występ w finale stanie pod dużym znakiem zapytania.

    Reklama