Królewski uważa, że Papszun potrzebuje czasu w Legii
Legia Warszawa jest w strefie spadkowej Ekstraklasy. Na ten moment są mocno zagrożeni spadkiem. Sytuacji nie poprawił nawet Marek Papszun, którego Wojskowi zatrudnili w miejsce Inakiego Astiza. W trzech meczach nie odniósł ani jednego zwycięstwa. O tym, że nowy szkoleniowiec potrzebuje czasu, mówił Jarosław Królewski w programie „Futbol Insajder” na kanale Meczyki.pl.
„Dałbym popracować nowemu trenerowi Legii, bo moim zdaniem niepotrzebnie jest narzucana duża presja. Jest tam moment dużej zmiany i czas jest niezbędny w piłce. To nie przypadek, że Ekstraklasa i 1. Liga jest spłaszczona, po prostu dziś tak wygląda futbol, że różnice są niewielkie. Potrzeba trochę cierpliwości. Na miejscu kibiów Legii bym się raczej nie martwił” – powiedział Jarosław Królewski na kanale Meczyki.pl.
Królewski odniósł się także do sytuacji Legii i potencjalnego spadku. Właściciel Wisły Kraków nie chce, aby stołeczny klub spadł z Ekstraklasy. Chciałby, żeby w przyszłym sezonie kibice zobaczyli dawny klasyk.
„Nie chciałbym, by Legia spadła. Nie życzę jej tego. Chcemy wrócić do Ekstraklasy, by rozgrywać też takie stare klasyki w stolicy z udziałem kibiców Legii” – zaznaczył właściciel Wisły Kraków.