Lech Poznań przed rewanżem z KuPS Kuopio odzyskał Radosława Murawskiego. Trener Niels Frederiksen ma coraz lepszą sytuację kadrową.

    Radosław Murawski wraca do treningów Lecha Poznań

    Lech Poznań jest na finiszu przygotowań do rewanżowego spotkania z KuPS Kuopio w rundzie play-off Ligi Konferencji Europy. Przed czwartkowym starciem sztab szkoleniowy ma powody do optymizmu, bo do treningów na pełnych obrotach wrócił Radosław Murawski.

    Reklama

    Defensywny pomocnik po raz ostatni pojawił się na boisku w kwietniu ubiegłego roku w meczu z Radomiakiem Radom. Później przeszedł operację z powodu urazu mięśnia przywodziciela, a rehabilitacja znacząco się wydłużyła przez konieczność kolejnego zabiegu. Zimowy okres rekonwalescencji przebiegł jednak pomyślnie i jego powrót do kadry meczowej wydaje się kwestią czasu.

    Jak informuje Jakub Kowalski z serwisu sportowy-poznan.pl, na boisku treningowym pojawił się również Daniel Hakans. Fiński skrzydłowy ma już za sobą pierwszy występ po powrocie do zdrowia. W ubiegłym tygodniu rozegrał 30 minut w zespole rezerw podczas meczu Pucharu Polski z Huraganem Pobiedziska.

    Niels Frederiksen ma większe pole manewru

    Obecnie trener Niels Frederiksen nie może skorzystać jedynie z dwóch zawodników. Kornel Lisman przechodzi rekonwalescencję po styczniowej operacji łąkotki, natomiast Filip Jagiełło doznał urazu po ostatnim ligowym spotkaniu z Koroną Kielce i jego przerwa potrwa około tygodnia.

    Sytuacja kadrowa sprawia jednak, że szkoleniowiec Lecha ma większe możliwości przy ustalaniu składu na rewanż. Przy ewentualnych rotacjach szansę na występ może otrzymać między innymi Gisli Thordarson, który ostatni raz w wyjściowej jedenastce pojawił się w przegranym meczu z Lincoln.

    Reklama