Legia Warszawa w czterech ostatnich meczach wyjazdowych z Termaliką zdobyła jeden punkt. Bilans nie napawa optymizmem. Marek Papszun, cytowany przez serwis legia.net odniósł się do tego na konferencji. „Historia to historia” – powiedział szkoleniowiec stołecznego klubu.

    Papszun nie przejmuje się bilansem Legii w meczach z Termaliką

    Legia Warszawa zmierzy się z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza w 32. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Warto dodać, że drużyna gości oficjalnie pożegnała się z najwyższą klasą rozgrywkową. W stolicy podchodzą jednak ostrożnie do najbliższego spotkania. Wszystko przez fatalny bilans meczów bezpośrednich.

    Reklama

    W ostatnich czterech meczach ligowych, które odbyły się w Niecieczy pomiędzy Bruk-Betem a Legią, Wojskowi zdobyli tylko jeden z dwunastu możliwych punktów. Termalica pokonał ich aż trzy razy!

    Marek Papszun został o to zapytany na konferencji. Szkoleniowiec stołecznego klubu uważa jednak, że to, co było w przeszłości nie ma znacznie. Nie zawraca sobie głowy niekorzystnym bilansem.

    Historia to historia. Osobiście na to nie patrzę. Mam bardzo dobre wspomnienia związane z tym klubem i nie przypominam sobie nieprzyjemnego meczu przeciwko Termalice. Nie chcę zapeszać, ale wierzę, że podtrzymamy moją serię jako trenera. To jednak przede wszystkim gra zespołowa, więc musimy się dobrze przygotować – mówił.

    Papszun zasugerował, że na pewno nie będzie to łatwe spotkanie, nawet biorąc pod uwagę, że Termalica spadła. Poruszył także wątek walki o utrzymanie, mówiąc, że zwycięstwo powinno zamknąć temat.

    Na pewno musimy być skoncentrowani i nie myśleć o tym, że Termalica już spadła i przez to będzie łatwiej. To będzie bardzo trudny i kluczowy mecz. Jeśli zwyciężymy, to myślę, że temat utrzymania będzie praktycznie zamknięty, choć w tej lidze trudno cokolwiek zakładać na sto procent – dodał Marek Papszun, cytowany przez legia.net.

    Reklama