Steve Kapuadi był blisko transferu do Serie A. O obrońcę zabiegało Torino. Włosi wycofali się, kiedy usłyszeli, że Legia Warszawa chce otrzymać za piłkarza 5 mln euro – twierdzi Tuttosport.

    Reklama

    5 mln euro – na tyle Legia wyceniła Kapuadiego

    Legia Warszawa przegrała na start rundy wiosennej z Koroną Kielce (1:2). W międzyczasie trwały negocjacje w sprawie Steve’a Kapuadiego, który miał odejść z klubu. Transferem obrońcy zainteresowane było Torino, czyli zespół grający w Serie A. Z początku sugerowano, że to Marek Papszun zablokował jego sprzedaż. Natomiast inne informacje przekazał włoski dziennik Tuttosport.

    Ich zdaniem do transakcji nie doszło z powodu oczekiwań finansowych Legii. Wojskowi mieli żądać aż pięciu milionów euro za Kongijczyka. Co za tym idzie, Torino wycofało się z dalszych rozmów.

    Zamiast Kapuadiego do Turynu przeniósł się inny obrońca znany z występów w Ekstraklasie. Turyńczycy pozyskali Enzo Ebosse, czyli byłego zawodnika Jagiellonii Białystok. Kameruńczyk odszedł z Udinese na zasadzie wypożyczenia do końca sezonu z opcją wykupu.

    Kapuadi dokończy więc sezon z Legią, gdzie Marek Papszun widzi w nim ważnego zawodnika. Gdy tylko wyleczy kontuzje, powinien wrócić do wyjściowej jedenastki.

    [yop_poll id=”1″]

    Reklama