Legia wyrwała zwycięstwo w ostatniej akcji
Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Pogoń Szczecin 1:0 w meczu pierwszej kolejki Ekstraklasy. Spotkanie długo zmierzało w kierunku bezbramkowego remisu, choć goście stworzyli sobie kilka dogodnych okazji.
Decydujący moment nastąpił dopiero w 96. minucie. Po wrzucie z autu piłkę do siatki skierował Zoran Arsenić, zapewniając Legii komplet punktów. Był to mecz wielu niewykorzystanych szans.
Szczególnie nieskuteczny był Mileta Rajović. Napastnik zmarnował bardzo dobrą okazję, a dwie kolejne akcje z jego udziałem zakończyły się anulowanymi trafieniami.
Kibice uderzyli w Rajovicia
Mimo zwycięstwa sympatycy Legii nie kryli frustracji postawą Duńczyka. Pod klubowym wpisem na Facebooku pojawiło się wiele komentarzy domagających się odsunięcia go od podstawowego składu.
– Papszun jest ślepy z tym Rajoviciem dostającym jakiekolwiek minuty na boisku. Wstyd – napisał jeden z kibiców.
– Z tyłu zero, dobry mecz Otto, wreszcie jest pewny bramkarz. Z przodu zero w postaci Rajovicia. No ludzie, xG 3,11, a ten robi wszystko, żeby gola nie było – oceniał kolejny fan.
Inni pisali o „sabotażu”, grze w osłabieniu i konieczności sprowadzenia nowego napastnika. Trzy punkty trafiły więc na konto Legii, ale dyskusja po meczu została zdominowana przez pytania o dalszą przyszłość Rajovicia w zespole Marka Papszuna.