Legia Warszawa zdecydowała się przedłużyć kontrakt z Fredim Bobiciem. Z drugiej strony bez przyszłości w klubie jest raczej Michał Żewłakow – poinformował Fakt.

    Żewłakow na wylocie z Legii. Jego pozycja osłabła

    Legia Warszawa dobrze zrobiła, wybierając Marka Papszuna na nowego trenera. Zmiana szkoleniowca pozwoliła im przed ostatnią kolejką wierzyć w awans do europejskich pucharów. Oprócz zwycięstwa z Motorem Lublin potrzebują także korzystnych rezultatów na innych boiskach.

    Reklama

    Cały czas trwają jednocześnie pracę nad letnimi transferami. W Legii można spodziewać się kilku wzmocnień, nad którymi na pewno będzie pracował Fredi Bobić. Nie do końca wiadomo, czy Michał Żewłakow będzie brał udział w transferach. Jak przekonuje Fakt, przyszłość dyrektora sportowego jest niepewna. Niewykluczone, że pożegna się z klubem.

    Żewłakow został wyraźnie odsunięty, a jego przyszłość jest niejasna. Raczej odejdzie – pisze Fakt, powołując się na swojego informatora.

    Bobić podpisze nowy kontrakt z Legią

    Ważną rolę cały czas odgrywać będzie Fredi Bobić. Niemiec pierwotnie podpisał roczny kontrakt, żeby po sezonie zdecydować, czy chce kontynuować współpracę. Wygląda na to, że obie strony są zadowolone, ponieważ Fakt przekazał, że umowa zostanie przedłużona.

    Decyzja została już podjęta. Bobic zostaje. W dalszym ciągu ma duży wpływ na decyzje kadrowe na kolejny sezon – sugeruje dziennik Fakt.

    Reklama