Śledź i Papszun mają nie po drodze. Odchodzi z Legii
Legia Warszawa kontynuuje proces zmian w strukturach klubu, jakie rozpoczęły się pod koniec ubiegłego roku. Wraz z zatrudnieniem Marka Papszuna doszło do dużych przetasowań w sztabie szkoleniowym. Zmienił się także układ pozycji w zarządzie. Teraz z Legią Warszawa rozstaje się dyrektor akademii.
Jak poinformował Przegląd Sportowy Onet, z Legii odchodzi Marek Śledź. 57-latek pracował jako dyrektor akademii, ale poinformował już ludzi w klubie, że nie będzie pełnił obecnej funkcji. Nie wiadomo jeszcze, kto go zastąpi. W gronie kandydatów wymienia się m.in. Piotra Zasadę, Jacka Zielińskiego, Artura Kolatora i Wojciecha Tomaszewskiego.
Niewykluczone, że Śledź odszedł z powodu Marka Papszuna. Obaj panowie współpracowali w przeszłości w Rakowie Częstochowa. Szkoleniowiec miał jednak pretensję, że akademia Medalików nie wysyła do seniorskiego zespołu zawodników na miarę Ekstraklasy. Źródło przekonuje, że o pojednanie miał apelować Dariusz Mioduski, ale widocznie ani Papszun, ani Śledź nie byli zainteresowani naprawieniem relacji.
Przyszłość aktualnego jeszcze dyrektora akademii Legii rozstrzygnie się zapewne w najbliższym czasie. Śledź ma ubiegać się o posadę prezesa Pogoni Grodzisk Mazowiecki, grającej w Betclic 1. Lidze.