Dawid Szwarga chce wybrać dwóch lub trzech młodych piłkarzy Rakowa Częstochowa i zaplanować ich rozwój na kilka lat. Za przykład znaczenia wczesnej gry w seniorach podał Oskara Kubiaka.

    Kilku zawodników i plan na trzy lub cztery lata

    Dawid Szwarga na konferencji przed meczem z Legią Warszawa wskazał brak konsekwentnego planu rozwoju jako jedną z przyczyn, dla których wychowankowie Rakowa nie przebijają się do składu. Chce, by sztab pierwszej drużyny i akademia wspólnie wybrali dwóch lub trzech piłkarzy i rozpisali dla nich ścieżkę na trzy lub cztery lata.

    Reklama

    Trener ma już pierwsze obserwacje z rezerw i rozmawiał z dyrektorem akademii, ale uważa, że na pełną ocenę jest za wcześnie. Klub może wybrać także zawodników z młodszych roczników, którzy nadal grają w swoich kategoriach wiekowych lub mają za sobą dopiero pojedyncze występy w drugim zespole.

    Czytaj także

    – Nawet największe talenty polskiej piłki potrzebowały gry na poziomie centralnym w niższych ligach – powiedział Dawid Szwarga.

    Za przykład podał Oskara Kubiaka, powołanego do reprezentacji Polski. W ocenie trenera Kubiak skorzystał na tym, że wcześnie zaczął grać z seniorami, choć nie przeszedł przez dużą akademię. Szwarga traktuje zajęcia z pierwszą drużyną jako uzupełnienie regularnych występów, podczas których młody zawodnik uczy się rywalizacji o miejsce w składzie.

    Raków przystępuje do wyjazdu na mecz z Legią po ligowym zwycięstwie 3:1 nad Pogonią Szczecin 2 listopada.

    Reklama