Mateusz Stolarski odniósł pierwsze zwycięstwo jako trener Widzewa Łódź. Po meczu z Pogonią Szczecin przypomniał, że łodzianie już raz w tym sezonie mieli okazję zbudować serię po przekonującej wygranej.

    Pierwsze trzy punkty od zmiany trenera

    Mateusz Stolarski po pierwszym zwycięstwie w roli trenera Widzewa ostrzegł przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków. Na konferencji prasowej, z której jego słowa przytoczył WidzewToMy.net, wrócił do wcześniejszej wygranej z Jagiellonią. Łodzianie mieli wtedy szansę nabrać rozpędu, ale tamten wynik nie przełożył się na serię.

    Reklama

    Stolarski przejął drużynę po Aleksandarze Vukoviciu. W pierwszych sześciu spotkaniach pod jego wodzą Widzew czterokrotnie remisował i dwa razy przegrał. Na zwycięstwo czekał do 7 listopada, gdy jego zespół pokonał Pogoń Szczecin 3:0 w Ekstraklasie.

    Czytaj także

    – Musimy się cieszyć z trzech punktów, bo one były nam wszystkim potrzebne – powiedział Mateusz Stolarski.

    Szkoleniowiec zwrócił uwagę na to, jak zespół poradził sobie w trudniejszym fragmencie spotkania. Poza trzema bramkami docenił zachowanie czystego konta. Wygraną potraktował też jako wsparcie dla pracy, którą sztab już wykonał z drużyną: po tygodniach bez zwycięstwa piłkarzom brakowało wyniku, który pomógłby im odzyskać pewność siebie.

    Reklama