Zbigniew Boniek uważa rozstanie Widzewa Łódź z Aleksandarem Vukoviciem za błąd. Były prezes PZPN ma też wątpliwości, czy Mateusz Stolarski jest odpowiednim trenerem dla szatni działającej pod taką presją.

    Boniek o rozstaniu z Vukoviciem

    Zbigniew Boniek negatywnie ocenia decyzję Widzewa Łódź o zakończeniu współpracy z Aleksandarem Vukoviciem. W programie Prawda Futbolu przypomniał, że Serb pomógł zespołowi utrzymać się w Ekstraklasie. Jego zdaniem ten dorobek przemawiał za pozostawieniem szkoleniowca.

    Reklama

    Były prezes PZPN wiąże zmianę z relacjami wewnątrz pionu sportowego. Twierdzi, że między Vukoviciem a Łukaszem Masłowskim zabrakło porozumienia. To ocena Bońka dotycząca kulis pracy klubu, a nie stanowisko jego władz.

    Czytaj także

    – Według mnie popełniono błąd. Na wiosnę był Vuković, drużynę utrzymał i zrobił dobrą robotę – powiedział Zbigniew Boniek.

    Boniek ma również zastrzeżenia do wyboru Mateusza Stolarskiego. Nie kwestionuje jego osobistych cech, lecz zastanawia się nad zdolnością zarządzania szatnią w klubie obciążonym dużymi oczekiwaniami i historią. Uważa, że zawodnicy potrafią wykorzystać sytuację, gdy czują przewagę doświadczenia lub charyzmy nad trenerem.

    Vuković nie rozpoczął jednak nowego sezonu udanie. W ośmiu spotkaniach jego Widzew odniósł jedno zwycięstwo, cztery razy remisował i poniósł trzy porażki. Rozstanie ogłoszono 10 września. Wypowiedź Bońka jest więc ponowną oceną zakończonego etapu, a nie informacją o planowanym powrocie Serba do Łodzi.

    Reklama