Kajetan Szmyt uważa, że Jagiellonii Białystok zabrakło lepszych decyzji pod bramką Lewskiego Sofia. Skrzydłowy wskazał na zbyt częste szukanie podań oraz konieczność poprawy obrony stałych fragmentów.

    Szmyt o decyzjach w pobliżu pola karnego

    Kajetan Szmyt dostrzega przyczynę nieskuteczności Jagiellonii Białystok w wyborach podejmowanych blisko bramki przeciwnika. W rozmowie z Damianem Domitrzem z Polsatu Sport ocenił, że zespół zbyt często szukał kolejnego podania, zamiast kończyć akcję strzałem. Przedstawił tę diagnozę jako pierwszą, szybką ocenę po spotkaniu.

    Reklama

    Skrzydłowy mówił też o jakości ostatniego dogrania i podejmowaniu decyzji. Z jego perspektywy drużyna docierała w okolice pola karnego, lecz nie przekładała tego na dostateczną liczbę uderzeń. Nie sprowadzał więc problemu wyłącznie do samego wykończenia gotowych okazji.

    Czytaj także

    – Musimy coś zmienić, żeby takich bramek nie tracić, bo tracimy ważne punkty ze stałego fragmentu – powiedział Kajetan Szmyt.

    Ta uwaga dotyczyła defensywy. Jagiellonia przegrała 5 listopada na wyjeździe z Lewskim Sofia 0:1 w Lidze Europy. Szmyt wskazał zatem dwa obszary do poprawy: sposób kończenia własnych akcji i zachowanie przy stałych fragmentach przeciwnika.

    W Ekstraklasie sezonu 2026/27 Szmyt wystąpił dotychczas w 12 spotkaniach Jagiellonii. Dziesięć razy wychodził w podstawowym składzie, uzbierał 911 minut, zdobył bramkę i zaliczył dwie asysty. Ten ligowy bilans jest odrębny od jego występów w europejskich pucharach.

    Reklama