Bartosz Grzelak przestrzega przed zbyt długim przeżywaniem derbów Wisły Kraków z Cracovią. Szkoleniowiec Pasów uważa, że napięcie towarzyszące drużynie przez cały tydzień może odebrać jej energię w dniu meczu.

    Grzelak o napięciu przed meczem z Wisłą

    Bartosz Grzelak chce, by emocje związane z derbami nie zużyły sił Cracovii jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Na konferencji prasowej szkoleniowiec zwrócił uwagę na konieczność opanowania napięcia, które może narastać już od początku tygodnia. Podkreślił, że szczególny mecz trzeba rozegrać na boisku, zamiast wielokrotnie przeżywać go wcześniej.

    Reklama

    Trener poznał znaczenie rywalizacji zarówno dzięki własnym poszukiwaniom, jak i rozmowom z ludźmi wokół klubu. Dostrzega jej historyczny wymiar i chce, by drużyna broniła tradycji Cracovii. Jednocześnie przestrzega przed przenoszeniem derbowego napięcia na każdy trening.

    Czytaj także

    – Nie można grać derbów pięć razy na treningach ani przeżywać ich codziennie w głowie, bo wtedy może zabraknąć energii w dniu meczu – powiedział Bartosz Grzelak.

    Szkoleniowiec przypomniał dobre w jego ocenie występy przeciwko Lechowi Poznań na wyjeździe oraz Legii Warszawa u siebie. Liczy na ponowne pokazanie charakteru zespołu. Nie przedstawił przy tym samej mobilizacji jako gwarancji korzystnego rezultatu.

    Cracovia przed derbami zajmuje 13. miejsce w Ekstraklasie sezonu 2026/27. W 13 meczach zgromadziła 12 punktów. Spotkanie z Wisłą będzie pierwszym ligowym starciem tych klubów od maja 2022 roku.

    Reklama