Dušan Stojinović zszedł w przerwie meczu Jagiellonii Białystok z Lewskim Sofia. Adrian Siemieniec tłumaczy, że obrońca nie był w stanie kontynuować gry po intensywnej pierwszej połowie.

    Stojinović nie był gotowy na dalszy wysiłek

    Adrian Siemieniec w wypowiedzi przytoczonej przez Kubę Seweryna wyjaśnił, że zmiana Dušana Stojinovicia wynikała z obciążenia organizmu po długiej przerwie. Obrońca Jagiellonii Białystok wrócił po urazie bez pełnego okresu przygotowawczego i szybko wszedł w rytm częstych meczów.

    Reklama

    Trener był zadowolony z jego poziomu, ale uznał wysiłek w otwartym spotkaniu za zbyt duży. W przerwie zastąpił Słoweńca Yukim Kobayashim. Po meczu nie miał potwierdzenia nowej kontuzji; oceniał, że ograniczenie obciążenia mogło jej zapobiec.

    Czytaj także

    – Byłem zadowolony z jego poziomu, ale nie był w stanie grać dalej i wszedł Yuki – powiedział Adrian Siemieniec.

    Stojinović rozpoczynał trzy ostatnie spotkania ligowe w podstawowym składzie, a dwa z nich rozegrał w całości. Jagiellonia przegrała z Lewskim w Sofii 0:1 5 listopada w Lidze Europy.

    Reklama