Bartosz Nowak powinien dostać szansę w reprezentacji Polski — uważa Radosław Kałużny. Były kadrowicz sprzeciwia się pomijaniu pomocnika GKS-u Katowice ze względu na jego wiek i wskazuje na obecną formę.

    Kałużny chce szansy dla Nowaka

    Bartosz Nowak zasługuje na powołanie dzięki obecnej dyspozycji — tak sprawę ocenia Radosław Kałużny w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet. Były reprezentant Polski polemizuje z argumentem, że pomocnik GKS-u Katowice jest zbyt mało perspektywiczny. Według rozmówcy przy wyborze kadrowiczów ważniejsza powinna być gotowość do pomocy drużynie już teraz.

    Reklama

    Kałużny rozróżnia zadania reprezentacji i klubu. Uważa, że w kadrze nie należy podporządkowywać każdej decyzji budowaniu zespołu na odległą przyszłość, zwłaszcza gdy występują w niej inni piłkarze w podobnym wieku. Jego zdaniem sam fakt, że Nowak ma 33 lata, nie powinien zamykać mu drogi do sprawdzenia się na tym poziomie.

    Czytaj także

    – Jeśli zawodnik jest w gazie, może pomóc tu i teraz, to trzeba go brać, a nie dorabiać filozofię o jakichś perspektywach – powiedział Radosław Kałużny.

    Pomocnik ma w sezonie 2026/27 Ekstraklasy siedem bramek i osiem asyst. Rozegrał 13 spotkań GKS-u, wszystkie od pierwszej minuty, i zebrał 1162 minuty. To dorobek dotyczący ligi, bez doliczania innych rozgrywek.

    Szczególnie udany był jego występ 31 października przeciwko Widzewowi Łódź. Katowicki zespół wygrał u siebie 3:2, a Nowak zdobył wszystkie trzy bramki gospodarzy.

    Reklama