Lech Poznań przegrał z Szachtarem, a Raków Częstochowa był nieznacznie groszy od Fiorentiny. Piotr Klimek wyliczył, jakie szanse mają polskie kluby na awans do ćwierćfinału Ligi Konferencji.

    Raków wciąż ma szanse, Lech musiałby dokonać cudu

    Raków Częstochowa jako druga polska drużyna zapadł w pamięć kibicom we Włoszech. W starciu z Fiorentiną w ramach 1/8 finału Ligi Konferencji byli o krok od sprawienia niespodzianki. Prowadzili nawet różnicą jednego gola, ale finalnie rzut karny w doliczonym czasie gry przesądził o wszystkim. Podopieczni Łukasza Tomczyka przegrali (1:2) i skomplikowali sobie sytuację przed rewanżem.

    Reklama

    Z kolei Lech Poznań nie miał większych szans w pojedynku z Szachterem Donieck. Różnica klas była widoczna od samego początku. Choć Kolejorz na moment wrócił do meczu, tak ostatecznie przegrał (1:3).

    Piotr Klimek wyliczył, jakie szanse ma Lech i Raków na awans do kolejnej rundy Ligi Konferencji. Sytuacja przed rewanżem wygląda zdecydowanie lepiej dla zespołu spod Jasnej Góry. Poznaniacy muszą liczyć na cud, bowiem matematyka daje im tylko 18% szans na grę w ćwierćfinale.

    Szanse Lecha Poznań i Rakowa Częstochowa na awans w Lidze Konferencji:

    Szachtar Donieck 82-18 Lech Poznań

    Raków Częstochowa 39-61 Fiorentina

    Reklama