Dariusz Adamczuk może stracić wpływy w Widzewie Łódź
Widzew Łódź przechodzi bardzo trudny okres, a konsekwencje nieudanych decyzji mogą wkrótce dotknąć kolejne osoby w klubie. Według informacji portalu sektorwidzew.pl wyraźnie osłabła pozycja Dariusza Adamczuka, który odpowiadał za ważne decyzje sportowe.
Jeszcze niedawno działacz był jedną z kluczowych postaci w klubie i miał duży wpływ na kształtowanie projektu sportowego. To właśnie on zdecydował o zatrudnieniu Igora Jovicevicia na stanowisku trenera. Szkoleniowiec nie spełnił jednak oczekiwań, a jego pracę musi teraz ratować Aleksandar Vuković.
Co ciekawe, kontrakt chorwackiego trenera nie został rozwiązany, co oznacza, że nadal pozostaje on pracownikiem klubu i będzie pobierał wynagrodzenie. Jednocześnie Widzew związał się dłuższą umową z Vukoviciem, co ma być sygnałem, że klub myśli o stabilizacji w dłuższej perspektywie.
Według Bartłomieja Derdzikowskiego z portalu sektorwidzew.pl sytuacja Adamczuka w klubie wyraźnie się pogorszyła.
Działacz sam podkreślał wcześniej, że to on odpowiada za wybór Jovicevicia i bierze za tę decyzję pełną odpowiedzialność. Teraz może to mieć poważne konsekwencje. W mediach pojawiają się głosy, że szanse na to, iż Adamczuk będzie dalej odpowiadał za transfery i wydawanie klubowych pieniędzy w kolejnym oknie, są bardzo niewielkie.
Widzew znajduje się obecnie w trudnej sytuacji sportowej, a Aleksandar Vuković ma pomóc drużynie wyjść z kryzysu. W klubie liczą, że zmiana na ławce trenerskiej pozwoli uniknąć najgorszego scenariusza i ustabilizować wyniki zespołu.